Szamotulscy policjanci zakończyli poszukiwania 53-letniego mężczyzny, który od kilku miesięcy unikał odpowiedzialności karnej. Funkcjonariusze zatrzymali go na dworcu kolejowym w Warszawie. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Długotrwałe poszukiwania i działania operacyjne
Sprawą zajmowali się policjanci pionu kryminalnego z Szamotuł. Ich celem było ustalenie miejsca pobytu mieszkańca gminy Kaźmierz, który był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna był poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze roku i 7 miesięcy za oszustwo oraz przywłaszczenie mienia. Dodatkowo toczą się wobec niego dwa postępowania w sprawach o przestępstwa z tej samej kwalifikacji prawnej. Również w tych sprawach był poszukiwany, aby wykonać z nim niezbędne czynności procesowe – informuje st. asp. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
53-latek od sierpnia ubiegłego roku skutecznie unikał zatrzymania. Policjanci prowadzili intensywne działania operacyjne, analizując możliwe miejsca jego pobytu.
Trop prowadził przez Radom do Warszawy
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna może przebywać w Radomiu. Dokładne namierzenie jego lokalizacji wymagało jednak czasu i dalszych działań.
Przełom nastąpił w minionym tygodniu. Kryminalni ustalili, że poszukiwany prawdopodobnie znajduje się w Warszawie. Funkcjonariusze podjęli decyzję o sprawdzeniu dworców kolejowych.
Zatrzymanie na dworcu kolejowym
Podczas działań na terenie stolicy policjanci namierzyli 53-latka na jednym z dworców. Mężczyzna planował opuścić miasto i nie spodziewał się interwencji.
Został zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony do jednostki penitencjarnej.
Odpowie także za kolejne przestępstwa
Zatrzymany odbędzie zasądzoną wcześniej karę pozbawienia wolności. Dodatkowo zostanie przesłuchany w sprawach dotyczących kolejnych czynów, o które jest podejrzany.
Policja podkreśla, że działania poszukiwawcze wobec osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości są prowadzone konsekwentnie i kończą się zatrzymaniami.
