Osadzeni z Oddziału Zewnętrznego w Szamotułach po raz kolejny zaangażowali się w pomoc bezdomnym zwierzętom. W dniach 13–15 maja, w ramach programu resocjalizacyjnego „Psi wolontariusze”, wspólnie z funkcjonariuszami prowadzili prace wolontariackie na rzecz Fundacji „Azyl Psia Przystań”.
Akcja miała na celu nie tylko realne wsparcie schroniska, ale także kształtowanie społecznie pożądanych postaw wśród osób odbywających karę pozbawienia wolności.
Pomoc dla zwierząt i konkretne działania
W trakcie trzydniowej akcji osadzeni pomagali przy pracach porządkowych i technicznych. Budowali, urządzali oraz naprawiali kojce dla psów, poprawiając warunki życia zwierząt przebywających pod opieką fundacji.
Zadbano również o samopoczucie czworonogów. Psy zostały wyprowadzone na spacery, a po powrocie trafiały do czystych boksów.
Dodatkowym wsparciem był dar przekazany przez Oddział Zewnętrzny w Szamotułach. Do schroniska trafiły dwie budy wykonane przez osadzonych w więziennym warsztacie.
Resocjalizacja poprzez odpowiedzialność
Jak podkreślają organizatorzy programu, kontakt ze zwierzętami sprzyja rozwojowi empatii, odpowiedzialności i wrażliwości społecznej. Podczas zajęć przypominano, że szacunek wobec zwierząt oznacza uznanie ich prawa do życia wolnego od bólu i cierpienia.
Tego typu inicjatywy są jednym z elementów oddziaływań resocjalizacyjnych. Współpraca instytucji publicznych z lokalnymi organizacjami społecznymi ma pomagać osobom pozbawionym wolności w budowaniu poczucia przynależności i odpowiedzialności za wspólne dobro.
Program wpisuje się również w coraz większą społeczną potrzebę niesienia pomocy bezdomnym zwierzętom.
Psy czekają na adopcję
Przy okazji akcji organizatorzy przypomnieli, że pod opieką Fundacji „Azyl Psia Przystań” wciąż czekają psy szukające nowych domów. Wśród nich są Teo, Bodzio i Szaman.
Osoby, które myślą o adopcji czworonoga, mogą skontaktować się bezpośrednio z fundacją.
