Burmistrz Piotr Michalak poinformował dziś o podpisaniu umowy z wykonawcą zadania pod nazwą: „Zrównoważona mobilność miejska w Metropolii Poznań – Etap II – Budowa drogi rowerowej nad rowem Przybrodzkim i rzeką Samą wraz z infrastrukturą towarzyszącą”.
Plan obejmuje budowę ciągów rowerowych nad rzeką Samą i rowem Przybrodzkim oraz stworzenie przestrzeni o charakterze sportowo-rekreacyjnym.
Nowa ścieżka będzie miała ok. 2250 metrów długości – od Szkoły Podstawowej nr 1 do ulicy Zamkowej.
Wśród kluczowych elementów inwestycji znajdą się:
- oświetlenie ścieżki,
- nasadzenia roślinne (w tym gatunki rodzime i ozdobne) oraz uporządkowanie zieleni,
- rampy podjazdowe, stojaki i parkingi rowerowe, schody skarpowe,
- tunel pod ul. Poznańską,
- kontenerowe sanitariaty (toalety) i małą architekturę,
- punkty naprawy rowerów oraz punkt poboru wody pitnej.
Przewidziano m.in. pump track oraz przeszkody deskorolkowe wkomponowane w trasę, a także warianty bezkolizyjnych przejść/przejazdów (np. tunel) w rejonie ul. Zamkowej oraz w rejonie ul. Poznańskiej.
Wykonawca i koszt inwestycji
Kilka dni temu podpisano umowę z wykonawcą inwestycji – firmą BUD-AN Sp. z o.o. z Kalisza. Koszt realizacji zadania to 8.235.415,00 zł. Gmina Szamotuły pozyskała na ten cel 70% dofinansowania.
Piotr Michalak poinformował, że otwarcie bulwarów zaplanowano na początek 2028 roku.


Mam nadzieję że wykonawca przyłoży się i dostaniemy kawał pięknej przestrzeni do rekreacji!
Chcę przypomnieć władzom szamotulskim o mieszkańcach ulicy Wojska Polskiego i innych za torami,kładka z windą dla pieszych jest bardzo potrzebna szczególnie przy dzisiejszym natężonym ruchu pociągów, być może władze nie jeżdżą w stronę Pniew i nie widzą problemu,ale my czujemy się wykluczeni z planów poprawiających komfort życia mieszkańców.
Coż znaczy 8 mln do przyszłośc
Szkoda, że to ma być tylko droga rowerowa. A gdzie miejsce dla pieszych? Miejsca nad rzeką w dużych miastach żyją i sprawiają, że jest mnóstwo ludzi SPACERUJĄCYCH. To doskonałe miejsce na zrobienie przestrzeni ze sprzedażą lodów, fast-foodów, kawy. A u nas? Zamiast dać szansę na ożywienie tych miejsc i oddanie ich ludziom spacerującym, myśli się tylko o rowerzystach. To jest ogromna strata potencjału tego miejsca nad rzeką.
Bulwar to szeroka, zadrzewiona ulica nad brzegiem rzeki, jeziora lub morza – u nas to nie będzie bulwar, tylko ścieżka rowerowa nad rzeką.