- Reklama -
spot_img
10.2 C
Szamotuły
środa, 22 września, 2021

Mieszkaniec Pniew z zarzutami za kierowanie na „podwójnym gazie” i próbę ucieczki przed policjantami

Polecamy

Cztery zarzuty usłyszał mieszkaniec Pniew, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uderzył w policyjny radiowóz. Mężczyzna jest też podejrzany m.in. o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz pomimo sądowego zakazu. O wymiarze kary zadecyduje sąd.

Zdarzenie miało miejsce w dniu 30 lipca. Około godziny 15.25 policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, iż 33-letni mieszkaniec Pniew wyszedł z domu i zaistniało podejrzenie, iż może podjąć próbę targnięcia się na swoje życie.

W związku z powyższym, w celu odnalezienia mężczyzny wszczęte zostały poszukiwania. Mundurowi ustalili rysopis mężczyzny oraz jakim pojazdem może się poruszać. Policjanci sprawdzili pobliskie tereny oraz okoliczne drogi.

- Reklama -

Na trasie Jakubowo-Turowo, policjanci z szamotulskiego ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli samochód marki Audi, którym według ustaleń mógł poruszać się mężczyzna. Dali mu więc sygnał do zatrzymania pojazdu. 33-latek nie zareagował jednak na wydawane przez mundurowych polecenia i zaczął uciekać. W trakcie pościgu, w pewnym momencie, mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z przeciwnego kierunku policyjnym radiowozem. W skutek uderzenia, kierujący audi zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Po zderzeniu 33-latek próbował jeszcze uciekać dalej pieszo, lecz po krótkim pościgu został zatrzymany przez patrolowców. W trakcie zatrzymania doszło też do naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia i kierowania gróźb karalnych wobec policjantów.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości pniewianina, okazało się, iż mężczyzna miał 0,94 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi ustalili też, iż 33-latek miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Po zebraniu materiałów dowodowych w sprawie mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pomimo orzeczonego sądowego zakazu kierowania pojazdami, wywierania wpływu na czynności służbowe poprzez uderzenie pojazdem i uszkodzenie oznakowanego radiowozu, a także zarzut naruszenia nietykalności, znieważenia oraz gróźb karalnych kierowanych wobec funkcjonariuszy.

Za powyższe przestępstwa kodeks karny przewiduje kary do roku, do dwóch, do trzech oraz do pięciu lat więzienia. Prokurator zastosował wobec mężczyzny wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Postępowanie w sprawie jest w toku, o wymiarze kary zadecyduje sąd.

Obserwuj Nas:

11,800FaniLubię
805ObserwującyObserwuj
347SubskrybującySubskrybuj

Nowe

- Reklama -