- Reklama -
21.5 C
Szamotuły
wtorek, 26 września, 2023

Kobieca siatkówka na żywo w Szamotułach już po raz dziewiętnasty. Amica Cup 2023 z udziałem uznanych europejskich drużyn

Szamotuły ponownie staną się stolicą kobiecej siatkówki: zbliża się 19. edycja prestiżowego turnieju Amica Cup! W dniach 29 września – 1 października żeńskie drużyny z Europy będą rywalizować o zwycięstwo i pamiątkowy puchar w hali Wacław w Szamotułach. Grupa Amica, sponsor tytularny wydarzenia, zaprasza do śledzenia rozgrywek na żywo – zarówno na miejscu, jak i w internecie.

Podczas trzydniowego turnieju zmierzą się cztery drużyny, które łącznie rozegrają sześć meczów. W rywalizacji udział wezmą: #VolleyWrocław (Polska), Dukla Liberec (Czechy), Vasas Óbuda Budapest (Węgry) i Dresdner Sportclub (Niemcy). Właśnie te drużyny powalczą o tytuł zwycięzcy, który – jak wiadomo – w sporcie może być tylko jeden.

- Reklama -

– Turniej Amica Cup, który już na stałe wpisał się w kalendarz przygotowań do nowego sezonu, to doskonały moment, aby na żywo przyjrzeć się formie zespołów i sprawdzić, jak prezentują się w nowych składach. W tym roku na boisku zmierzą się ze sobą uznane europejskie drużyny z całej Europy: oprócz rodzimego #VolleyWrocław zobaczymy zawodniczki z Liberca, Budapesztu i Drezna. W przypadku reprezentantek Dolnego Śląska kibice będą mogli dopingować m.in. Julię Szczurowską, Aleksandrę Gancarz czy Annę Bączyńską. Nie zabraknie również uczestniczek tegorocznych mistrzostw Europy, a wśród nich wicemistrzyni Europy, Serbki Aleksandry Jevtić, która grać będzie w zespole z Drezna – mówi organizator wydarzenia Ryszard Frąckowiak.

Rozgrywki siatkarskie w ramach 19. edycji Amica Cup wystartują w piątek 29 września o 16:00, gdy na parkiecie pojawią się drużyny z Wrocławia i Budapesztu. Następnie, o 17:45, do rywalizacji przystąpią zawodniczki z Liberca i Drezna. W sobotę po obu stronach siatki staną drużyny Vasas Óbuda Budapest i Dresdner SC. (16:00) oraz #VolleyWrocław i VK Dukla Liberec (18:30). W ostatnim dniu turnieju oglądać będzie można zmagania siatkarek VK Dukla Liberec przeciwko Vasas Óbuda Budapest (11:00) oraz Dresdner SC kontra #VolleyWrocław (13:15).

– Amica Cup jest ważnym wydarzeniem w polskim kalendarzu siatkarskich imprez. Co istotne, jest to turniej, który nie promuje wyłącznie zaciętej sportowej rywalizacji: Grupa Amica od lat stawia bowiem na popularyzację kobiecego sportu, pełnego wzajemnego szacunku i uprawianego w duchu zasad fair play. Cieszymy się, że podczas tegorocznej edycji turnieju kibice ponownie będą mogli oglądać kobiecą siatkówkę na żywo, i to z udziałem uznanych europejskich drużyn. Moc atrakcji i sportowe rozgrywki na najwyższym poziomie gwarantowane! – zapowiada Anna Rakowska, menedżerka ds. projektów pracowniczych i społecznych.

#VolleyWrocław to drużyna złożona z siatkarek rywalizujących w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce – Tauron Lidze. W ubiegłym sezonie zawodniczki z Dolnego Śląska zajęły w niej 7. miejsce.

Dresdner Sportclub gra w niemieckiej Bundeslidze nieprzerwanie od 1997 r. Do największych osiągnięć drużyny zaliczyć można tytuły: mistrza Europy, zdobywcy Pucharu, zdobywcy Pucharu Europy oraz zdobywcy Superpucharu.

Na boisku zobaczymy również Vasas Óbuda Budapest. Największym międzynarodowym sukcesem drużyny jest gra w finale Pucharu CEV w 1996 r. Ponadto klub zwyciężył w Lidze Węgierskiej (8 razy), Pucharze Węgier (15 razy) i Lidze Środkowoeuropejskiej (raz), a w ostatnich dwóch sezonach (2021/2022, 2022/2023) wywalczył krajowy dublet.

Wreszcie klub Dukla Liberec, która sekcję kobiecą ma od 2017 r., w ubiegłym sezonie zdobył brązowy medal w czeskiej Ekstralidze oraz zajął 5. miejsce w Pucharze Czech i 9. miejsce w Pucharze CEV.

Cena biletów na wszystkie mecze wynosi 10 zł, a dzieci i młodzież do lat 16 wchodzą na wydarzenie bezpłatnie. Transmisja z meczów dostępna będzie na żywo na kanale YouTube Wielkopolskiej Siatkówki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Obserwuj Nas:

17,000FaniLubię
1,000ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe