Dachowanie w Dusznikach. Kierowca miał ponad 2 promile

0
fot. Pomoc drogowa PREMIO

O tym, że jazda po alkoholu może zakończyć się nieszczęśliwie mógł się przekonać obcokrajowiec, który został zatrzymany w miniony wtorek przez policjantów oraz jego pasażer. Obywatel Bułgarii jest podejrzany o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz o spowodowanie w tym stanie wypadku drogowego. Grozi mu więzienie.

W miniony wtorek 18 lutego br. po godzinie 13, policjanci otrzymali informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Dusznikach. Na miejscu okazało się, iż w zajściu brał udział jeden samochód.

Funkcjonariusze ustalili wstępnie przebieg zdarzenia. Ze zdobytych informacji wynikało, iż obywatel Bułgarii podejrzewany o kierowanie samochodem marki Mazda, na łuku drogi zjechał na pobocze, a następnie do przydrożnego rowu. Przypuszczalnie do zdarzenia mogła przyczynić się nadmierna prędkość. Nie bez znaczenia może też być stan nietrzeźwości kierowcy. Po przeprowadzonych przez policjantów badaniach okazało się, iż 31-latek miał około 2,28 promila alkoholu w organizmie.

Jak się okazało, pasażer samochodu (36-letni obywatel Mołdawi) doznał obrażeń ciała, które zakwalifikowały sprawę jako wypadek drogowy. W związku z powyższym kierujący odpowie przed sądem nie tylko za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, ale również za spowodowanie wypadku drogowego. Wczoraj usłyszał zarzuty w niniejszej sprawie. Decyzją prokuratora, wobec 31-latka zastosowano dozór policyjny.

Grozi mu więzienie. O wymiarze kary zadecyduje sąd.

Zobacz więcej: