Strażnicy miejscy z Szamotuł sprawdzają, czy mieszkańcy przestrzegają obostrzeń sanitarnych.
Przypomnijmy, że obecnie istnieje obowiązek zakrywania ust oraz nosa przy pomocy maseczek medycznych w zamkniętej przestrzeni publicznej – w komunikacji miejskiej, sklepach, na poczcie, w urzędzie itp. Maseczki mają ograniczyć transmisję koronawirusa.
Niestety, w ostatnim czasie można zauważyć, że sporo osób, najczęściej podczas robienia zakupów, twarzy nie zakrywa.
W Szamotułach strażnicy miejscy kontrolują, czy mieszkańcy stosują się do obostrzeń. Funkcjonariusze kontrolują m.in. lokale handlowe i komunikację miejską. Przypomnijmy, że straż miejska ma prawo ukarać osobę, która nie przestrzega obostrzeń sanitarnych mandatem w wysokości nawet do 500 złotych.


Tak naprawdę noszenie masek ni nie daję a nawet szkodzi .Do organizmu dostaję się mniej tlenu niż powinno .Osobiście maseczki nie noszę i nie choruję a szczepić się nie mam zamiaru.
Noszę maskę bo dbam o zdrowie innych, nie chorowałem a Ty jesteś debil.