Pożar kamienicy przy ul. Dworcowej w Szamotułach zagroził osobom przebywającym w budynku. Policjanci wynieśli z zadymionej klatki schodowej 68-letniego mężczyznę oraz ewakuowali 23-letnią kobietę z psem. Kolejną osobę uratowali strażacy. Dwie osoby trafiły do szpitala, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 października. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ul. Dworcowej. Skierował tam funkcjonariuszy Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce.
W kamienicy znajdowały się osoby, które nie mogły samodzielnie wydostać się na zewnątrz. Klatkę schodową wypełniał gęsty dym, a dodatkowe zagrożenie stwarzały iskry wydobywające się z instalacji elektrycznej.
Policjanci wynieśli mężczyznę z zadymionej kamienicy
Do akcji przystąpili sierż. Mikołaj Wyrembski, sierż. Patryk Kotliński oraz kierownik zespołu asp. szt. Arkadiusz Nowicki. Pomógł im również st. asp. Piotr Wildaczyk, technik kryminalistyki, który zauważył zdarzenie w czasie wolnym od służby.
Na klatce schodowej na pierwszym piętrze funkcjonariusze odnaleźli 68-latka. Mężczyzna nie reagował na polecenia i nie był w stanie samodzielnie opuścić budynku.
– W obliczu bezpośredniego zagrożenia jego życia funkcjonariusze ruszyli mu na pomoc i wynieśli go po schodach z płonącej kamienicy – relacjonuje asp. szt. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Następnie policjanci sprawdzali kolejne pomieszczenia. W jednym z mieszkań na pierwszym piętrze znaleźli 23-letnią kobietę. Ewakuowali ją wraz z psem.
Strażacy dotarli do osoby na wyższym piętrze
Silne zadymienie i wysoka temperatura uniemożliwiły policjantom wejście na drugie piętro. Dalsze działania ratownicze przejęli strażacy z PSP w Szamotułach oraz druhowie z OSP Szamotuły i OSP Baborowo. Ewakuowali osobę znajdującą się na wyższej kondygnacji.
– Ewakuowanym osobom udzielona została pierwsza pomoc przedmedyczna. Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala – informuje asp. szt. Sandra Chuda.
Jak przekazała przedstawicielka szamotulskiej policji, życiu osób, którym służby udzieliły pomocy, nie zagraża niebezpieczeństwo.
