Po fatalnym początku sezonu, Sparta Szamotuły zdobyła 17 goli w dwóch meczach!

0

Po fatalnym początku sezonu jaki zaprezentowała nam Sparta Szamotuły, po ostatnich dwóch meczach, mamy w końcu powody do radości.

Sparta Szamotuły po 6 kolejkach w klasie okręgowej, miała zaledwie 3 punkty, jedno zwycięstwo i 5 porażek na koncie, w ligowej tabeli zajmowała przedostatnie, 14 miejsce. Wczoraj spartanie przystąpili do meczu z Bykami Obrowo, którzy zajmowali 12 miejsce w rozgrywkach.

Sparta postanowiła chyba wszystkim niedowiarkom udowodnić, że jest wstanie się przełamać i spotkanie rozpoczęła od mocnego uderzenia. W 8 minucie było już 1-0 po uderzeniu Tomasza Stelmaszyka. Zaledwie 7 minut później na 2-0 podwyższył Aleksander Pieczak, który bramkę zdobył również w 23 minucie. W 30 minucie wynik pierwszej połowy na 4-0 ustalił Miłosz Piątek.

W drugiej połowie Sparta nie odpuszczała, w 62 minucie do bramki trafił Tobiasz Piątek, w 64 Denis Maćkowiak i było już 6-0. W ostatnich minutach zespół z Szamotuł dobił rywali, którzy i tak już raczej nie mieli ochoty do dalszej gry. W 80 minucie trafił Maćkowiak, 3 minuty później Łochowicz, a w 85 minucie wynika spotkania ustalił Tomasz Stelmaszyk. Sparta wygrała 9-0 i awansowała na 12 miejsce w ligowej tabeli. Oby tak dalej.

26 września w Suchym Lesie, Sparta rozegrała mecz 3 runy Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Zmierzyła się tam z drużyną TMS Suchary Suchy Las. Sparta do przerwy prowadziła 2-0 po golach Pieczaka (19′) i Cudaszewskiego (40′). W drugiej połowie bramki zdobyli Maćkowiak (48′), Pieczak (55′ i 70′) oraz Stelmaszyk (85′ i 89′). Gospodarze odpowiedzieli bramkami pod koniec spotkania, w 78 minucie do bramki trafił Łoboda, a w 87 Kubiak. Wynik spotkania TMS Suchary Suchy Las 2 : 8 Sparta Szamotuły.

fot. Sparta Szamotuły (FB)