O tym, że Kościół nie akceptuje in vitro wiedzą wszyscy. Swoją dezaprobatę dla pomysłu finansowania in vitro przez szamotulski samorząd wyrazili proboszczowie miejskich parafii.
Pod koniec 2019 roku wprowadzenie pilotażowego programu wsparcia rodzin starających się o dzieci metodą zapłodnienia in vitro zaproponowali „Obywatele dla Gminy”. Reakcje były różne, w większości pozytywne. Program, w zależności od stanu finansów gminy, mógłby zostać wprowadzony w przyszłym roku. Radny Bartosz Węglewski chce, aby ewentualne wprowadzenie programu było poprzedzone konsultacjami społecznymi. Stanowisko samorządu w tej sprawie wciąż nie jest znane.
5 października proboszczowie szamotulskich parafii – ks. Mariusz Marciniak i o. Eryk Katulski przekazali burmistrzowi Szamotuł pismo, w którym zajmują stanowisko odnośnie finansowania programu in vitro w gminie. List oraz ulotka z informacją na temat in vitro były rozdawane dzisiaj przed kościołem.
Poniżej treść pisma skierowanego przez szamotulskie parafie do Urzędu Miasta i Gminy.
Wersja tekstowa:
Jako proboszczowie szamotulskich Parafii wyrażamy naszą dezaprobatę wobec próby wprowadzenia w Mieście i Gminie Szamotuły pilotażowego programu In vitro z jednoczesnym uwzględnieniem dotacji w budżecie na 2021 r. na ten cel 100 tys. złotych.
Ubolewamy, że w roku Jubileuszowym 50-lecia koronacji ikony Matki Bożej Pocieszenia Szamotuł Pani, Chluby naszego Miasta i Gminy samorządowcy w Szamotułach kierują się ku cywilizacji śmierci, przed którą bardzo często przestrzegał umiłowany nasz rodak św. Jan Paweł II Wielki. Wiadomo przecież, że przy zapłodnieniu in vitro nie tylko dochodzi do poczęcia dziecka, istnieje skutek uboczny, zamraża się istoty żyjące, a w ostatecznym procesie prowadzi to do zabicia ludzkich istnień. Czyżby proponowany program pilotażowy miałby być „wotum wdzięczności” Szamotulan za dzieło koronacji sprzed 50 lat, które dokonało się w obecności Prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego oraz wielotysięcznego tłumu wiernych ( około70 tyś.)? Rok 2020 w naszym mieście to rok nawiedzenia kopi Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski, czy Szamotulan nie stać na godniejszy prezent dla naszej Królowej?
Uważamy, że w/w fundusz można by spokojnie wykorzystać pomagając chociażby istniejącym już Domom Dziecka na terenie naszego Miasta i Gminy Szamotuły. Istnieje także wiele problemów życia rodzinnego, które także wymagają pomocy finansowej. Leczenie bezdzietności metodą naprotechnologii oraz proces adopcyjny to rozwiązania, które nie ranią żadnych istot ludzkich, a pomagają rozwiązać problem rodzicielstwa.
Zwracamy się do Pana Burmistrza, aby stanowczo przeciwstawił się tym, którzy pragną zmarnować dziedzictwo patriotyczno-religijne mieszkańców Szamotuł. Prosimy, aby Pan Burmistrz wstrzymał wszelkie działania dotyczące wprowadzenia programu in vitro w Mieście i Gminie Szamotuły, który jest złą drogą rozwiązania problemu bezdzietności dla wielu przyszłych matek i ojców.
A co ma kler w tej srawie do powiedzenia!!! Oni slubowali celibat i czystosc i niech tego pilnuja w swoim towarzystwie !!!
Klechy niech się zajmują swoim podwórkiem ale doskonale rozumiem że zazdroszczą tej kasiurki
Wspaniały list. Mądrzy ludzie rozumieją, ze dziecko jest od poczęcia dzieckiem a naprotechnologia jest wspaniałym leczeniem dla osób starających się o nie, szkoda tylko, ze tak mało ludzi to rozumie. Łatwo kogoś krytykować ale trudniej pomoc ludziom ratującym ludzkie zycie.
Rządowy program leczenia niepłodności naprotechnologią to jedna wielka klapa. Polecam artykuł na ten temat : https://spidersweb.pl/2018/10/naprotechnologia-kontra-in-vitro.html
Mądrzy ludzie czytają, zdobywają wiedzę i myślą. Nie opierają swoich osądów na plotkach.
Jeśli od poczęcia nie jest to człowiek to napewno osioł i nawet wtedy kiedy urodzi się jako człowiek poglądy osła w nim zostaną. Tylko współczuć
Jak wrzuca się ziarno marchewki w ziemię to od kiedy wiadomo że to marchewka? Od zasadzenia od ziarna czy dopiero jak się wyrywa? Tu nie ma co dyskutować. Albonkest się człowiekiem od początku albo wogole i wtedy nie uznaje się nawet tego co potwierdza nauka. Inaczej twierdzą tylko ci co chcą na tym zarabiać. Szacunek dla tych odważnych księży a za nimi powinien iść każdy człowiek pod warunkiem że od poczęcia jest człowiekiem.
Proponuję wysłać pismo do tych księży, że na przyszły rok z budżetu nie będzie dofinansowania dla księży z gminy.
Popieram! Zamiast tego lokalne domy dziecka lepiej wspomóc.
Wspaniały głos Kościoła! Od poczęcia jest się człowiekiem, z każdym dniem rozwijamy się w łonie matki jako pełnowartosciowa osoba. Na jakiej podstawie człowiek daje sobie prawo do czyjegoś życia, to że powie, że czlowiekiem jest sie od xx tygodnia, od dnia narodzin, nie zmienia Prawdy o tym, ze człowiekiem. jest sie od poczęcia. Każde usunięcia płodu, także tych nadliczbowych przy in vitro, jest morderstwem. Najgorszym z możliwych, bo na bezbronnym niewinnym dziecku. Tak dziecku, małym człowieku, który pragnie żyć. Każdy z nas był kiedyś w łonie matki… nam jednak pozwolono sie narodzić…
Banda debili próbuje zablokować starania miasta i samorządowców na rozwój tłumacząc się 50 rocznicą wydarzenia związanego z osobą, która nigdy nie istniała…
Księża na księżyc
In vitro jest metodą skuteczną ale bardzo drogą,ja się cieszę,że mogę być babcią wspaniałych wnuków,skuteczność leczenia metodą naprotechnologii jest bliska zeru, a my jako kraj obecnie cofamy się do średniowiecza
A myslalem ze Średniowiecze juz sie zakończylo hmmmm a jednak nie!!!
Niech lepiej pilnują swoich księży przed molestowaniem dzieci.
Platformarskie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji w Szamotułach coraz silniejsze.Kaczmarek kiedyś umiał stać w rozkroku bo mu się to opłacało.Zresztą to fantastyczny mistrz manipulacji ludźmi.Uznanie dla niego.Kościółprzestaje być modny.W kościele już głosów ani poparcia nie dostanie więc leci tam gdzie przedłuzy sobie władzę czyli kasę.Przed wyborami fotki w Domu Dziecka z siostrami,kawki,ciasteczka kasa,pomoc.Teraz robota jest,kasa jest to się ma Kościół gdzieś.Tu nie chodzi po pieniądze.Tylko o życie.Żeby wziąć jedną zapłodnioną komórkę to reszta musi umrzeć i o to chodzi.A Pan Burmistrz chce na in vitro zabłysnąć bo reszta nie idzie.Miasto umiera.Żadnych perspektyw,żadnej przyszłości.Sypialnia Poznania.Cmentarzysko!
Kilka słów prawdy: w metodzie in vitro nie zabija się żadnych nadmiarowych zarodków. Jest to kłamstwo rozpowszechniane przez przeciwników tej metody z powodu braku jakichkolwiek logicznych argumentów. Każdy zarodek, który się rozwinie jest wykorzystywany chociażby przez pary, które z różnych przyczyn nie mogą wyhodować swojego zarodka. Żaden zarodek nie został i nie zostanie zabity, a mrożenie to zwykła metoda przechowywania zarodków. Warto najpierw poznać prawdę zanim się wygłosi opinię.
Oczywiście w czarnym katolandzie wszystko poplątane. Katabasy mówią o cywilizacji śmierci kiedy in vitro to pomoc w powstaniu nowego życia. Zarodek nie jest człowiekiem. Człowiekiem jest dziecko, które się urodzi. W naturze ponad 60% zarodków jest eliminowanie z organizmu kobiety (statystycznie tylko ponad 30% zarodków jest w stanie się rozwinąć i urodzić). Na marginesie czarni szamani mają duży problem z dziećmi poronionymi. Nie traktują ich jak istot ludzkich. Co dalej: zamraża się wszystkie zarodki, nawet te z których potem rodzą się dzieci. Czy człowieka lub dziecko można skutecznie przywrócić do życia po zamrożeniu? Na koniec K. Wojtyła ogłoszony świętym 'wielki’ raczej nie był. Za to był poplecznikiem pedofilów i mimo wiedzy na ten temat nic z tym nie robił. Czy w świetle powyższego 'czarna zaraza’ w ogóle może zajmować głos w tej sprawie?