Tragiczny wypadek na trasie Szamotuły-Pęckowo. Droga jest zablokowana

Służby ratunkowe pracują obecnie na miejscu darzenia drogowego, do którego doszło na drodze powiatowej Szamotuły-Wronki, w okolicach Gaju Małego.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło przed godziną 11.00. Ze wstępnych informacji wynika, że samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo.

W aucie podróżował jedynie około 33-letni kierowca. Niestety, jego życia nie udało się uratować.

W dniu dzisiejszym, około godziny 10:30, kierujący pojazdem marki Volkswagen Passat mieszkaniec gminy Wronki, na prostym odcinku drogi powiatowej 1845P, jadąc z kierunki miejscowości Pęckowo w kierunku miejscowości Szamotuły, wykonując manewr wyprzedzania pojazdów, stracił panowanie nad nim i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu zadysponowano śmigłowiec pogotowia lotniczego LPR. Po reanimacji 33-letni mężczyzna zmarł. Trwają czynności na miejscu – poinformowała st. asp. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.

Wcześniej uderzył w inne auto

Jak informuje szamotulska straż pożarna, po przybyciu na miejsce służby stwierdziły, że pojazd osobowy marki VW Passat uderzył w pojazd marki Audi, a następnie uderzył w drzewo. Kierujący Volkswagenem znajdował się uwieziony wewnątrz pojazdu – brak funkcji życiowych, rozpoczęła się walka o jego życie, natomiast pozostali uczestnicy zdarzenia znajdowali się w pobliżu.

Działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyznaczeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca LPR, wykonaniu dostępu za pomocą sprzętu hydraulicznego do osoby uwięzionej, wydobyciu mężczyzny z pojazdu, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej wspólnie z ratownikami ZRM i LPR (prowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej), rozłączeniu akumulatorów w uszkodzonych pojazdach oraz pomocy Policji w kierowaniu ruchem drogowym – informuje st. ogn. Łukasz Kawka z KP PSP Szamotuły.

Na miejscu liczne służby

Na miejscu zdarzenia działały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach, a także strażacy z OSP Obrzycko, OSP Słopanowo i OSP Piotrowo. Do działań skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Policję.

Akcja ratownicza trwała 4 godziny.

Fot. ogn. Krzysztof Antkowiak, JRG Szamotuły

Może Cię zainteresować

Obserwuj Nas:

29,000FaniLubię
1,000ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe

Polecamy