- Reklama -
23.5 C
Szamotuły
czwartek, 5 sierpnia, 2021

Duszniki. Napadł z nożem na seniora, a następnie zasnął w jego mieszkaniu

Polecamy

Na trzy miesiące do aresztu trafił 34-latek podejrzany o napaść na 71-letniego mieszkańca Dusznik. Z ustaleń wynika, iż mężczyzna zażądał od seniora pieniędzy w jego własnym domu. Co niecodzienne, gdy podejrzany zabrał oszczędności, które pokrzywdzony posiadał, położył się i zasnął w jego mieszkaniu… W trakcie zbierania dowodów w sprawie, policjanci ustalili też, iż mężczyzna już wcześniej mógł okraść 71-latka, jednak ten nie zgłosił przestępstwa. Usłyszał zarzuty rozboju oraz kradzieży.

W minionym tygodniu (8 września br.), w godzinach popołudniowych, dyżurny Policji w Szamotułach otrzymał zgłoszenie, iż w Dusznikach został napadnięty senior. Na miejsce wysłał dzielnicowych z miejscowego posterunku.

Policjanci ustalili, iż około godziny 15, 71-latek na swojej posesji zastał młodego mężczyznę, który zażądał od niego pieniędzy. Sprzeciw seniora na nic się zdał, gdyż napastnik wszedł do jego domu dalej żądając gotówki. Z ustaleń wynika, iż między napastnikiem, a pokrzywdzonym doszło do szarpaniny, więc przestraszony 71-latek dał mu to, czego żądał. To jednak nie pomogło. Rozbójnik chciał więcej pieniędzy i zaatakował seniora nożem, przecinając mu skórę na ręce, po czym sam zabrał resztę pieniędzy, które pokrywdzony posiadał.

- Reklama -

Co okazało się zaskakujące, po wszystkim napastnik nie uciekł, ale położył się na tapczan i po chwili zasnął. Pokrzywdzony wykorzystał tą sytuację i uciekł do sąsiadów, aby wezwać na pomoc policję.

Dzielnicowi nie mieli więc żadnego problemu z zatrzymaniem podejrzanego… Zastali go śpiącego w domu 71-latka. Okazało się, iż był to 34-letni mieszkaniec gminy Kuślin. Z ustaleń wynikało, iż pokrzywdzony kojarzył mężczyznę z widzenia, lecz nie był on jego znajomym.

Okazało się też, iż 34-latek już wcześniej mógł okraść seniora. Jego łupem padły wówczas motorowery. Pokrzywdzony nie zgłaszał wtedy sprawy, gdyż stwierdził, że nie poniósł wielkiej straty.

W trakcie zatrzymania, 34-latek najwyraźniej nie był zadowolony z przyjazdu Policji, gdyż nie chciał wykonywać poleceń funkcjonariuszy. Został jednak zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci znaleźli przy nim pieniądze, które zostały skradzione 71-latkowi. Mienie mogło wrócić do właściciela.

Na miejsce przyjechali szamotulscy kryminalni wraz z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze przesłuchali pokrzywdzonego i wykonali oględziny miejsca przestępstwa oraz zabezpieczyli dowody i ślady.

34-latek został przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży motorowerów oraz rozboju z użyciem noża. Na wniosek prokuratora, sąd zadecydował, iż na ten moment, za swoje czyny nie będzie odpowiadał z tzw. „wolnej stopy” i zastosował wobec zatrzymanego tymczasowy areszt.

W sprawie toczy się prokuratorskie śledztwo. Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia.

Obserwuj Nas:

11,150FaniLubię
805ObserwującyObserwuj
347SubskrybującySubskrybuj

Nowe

- Reklama -