Szamotulscy policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca Wronek podejrzanego o trzykrotne wypłacenie pieniędzy z rachunku bankowego 72-letniej kobiety przy użyciu jej karty. Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna miał zabierać kartę bez wiedzy właścicielki, wypłacać gotówkę, a następnie odkładać ją na miejsce. Straty wyniosły około 1400 złotych.
72-latka odkryła, że na koncie brakuje pieniędzy
Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia, które w minionym tygodniu otrzymali szamotulscy policjanci. 72-letnia kobieta zorientowała się, że z jej rachunku bankowego wypłacono pieniądze bez jej wiedzy.
Brak środków zauważyła, gdy sama chciała dokonać wypłaty. Okazało się wówczas, że na rachunku nie ma wystarczającej kwoty.
Policjanci rozpoczęli czynności i ustalili osobę podejrzewaną o dokonanie wypłat. Okazał się nią 30-letni mieszkaniec Wronek, którego pokrzywdzona znała.
– Mężczyzna był znany kobiecie, gdyż wraz z członkinią jej rodziny czasami przebywał w jej miejscu zamieszkania. Według ustaleń policjantów, wykorzystując nieuwagę kobiety, zabierał jej kartę bankomatową. Następnie trzykrotnie posłużył się nią, wypłacając bez jej wiedzy pieniądze z jej rachunku. Po dokonaniu wypłat kartę odkładał na miejsce – informuje asp. szt. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Łączna wartość strat poniesionych przez 72-latkę wyniosła około 1400 złotych.
30-latek z Wronek zatrzymany
Zebrane przez funkcjonariuszy informacje pozwoliły na zatrzymanie podejrzanego. 30-latek trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych w miniony poniedziałek.
Mężczyzna został następnie przesłuchany. Policjanci przedstawili mu trzy zarzuty dotyczące użycia bez upoważnienia uprzednio przywłaszczonej karty bankomatowej, pokonania zabezpieczeń systemu bankowego oraz wypłaty pieniędzy.
– Taki czyn kwalifikowany jest jako kradzież z włamaniem. 30-latek przyznał się do zarzucanych czynów – przekazuje asp. szt. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Sprawa nadal jest w toku
Postępowanie dotyczące wypłat z rachunku 72-letniej kobiety nie zostało jeszcze zakończone. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
30-letni mieszkaniec Wronek odpowie za zarzucane mu czyny. Jak informuje policja, za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności.
