Kara więzienia grozi 33-latkowi, którego policjanci z Szamotuł zatrzymali w poniedziałek. Mężczyzna okradał swojego pracodawcę.
Policjanci zgłoszenie o oszustwie otrzymali 19 lutego, do zdarzenia doszło w jednym z szamotulskich marketów. Zgłaszający podejrzewał jednego z kasjerów o wyprowadzanie gotówki z kasy.
Jak się okazało, podejrzewany, to 33-letni mieszkaniec gminy Ostroróg. Mężczyzna miał nie tylko jeden raz oszukiwać pracodawcę. Z ustaleń wynikało, iż kilkakrotnie wyciągał pieniądze. Łączne straty wynosiły blisko 1000 zł.
Patrolowcy zatrzymali 33-latka i doprowadzili go do komendy. Sprawą zajęli się szamotulscy dochodzeniowcy. Z ustaleń wynikało, iż podejrzewany, pracując na kasie fiskalnej nie wydawał klientom paragonów, po czym wycofywał część produktów z systemu i fikcyjną nadwyżkę pieniędzy wyciągał z kasy dla siebie. Do zdarzeń doszło w okresie od 5 do 8 lutego br. – informuje mł. asp. Sandra Chuda z KPP w Szamotułach.
Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów oszustwa, grozi mu do 8 lat więzienia.
Policjanci zgłoszenie o oszustwie otrzymali 19 stycznia,a do zdarzeń doszło w okresie od 5 do 8 lutego br.
Czy ktoś czyta tekst przed publikacją??
A pomyślałes że zanim przełożeni się zorientowali to mogło potrwać trochę czasu … Od tego sa właśnie monitoringi 🙂🙂 wystarczy trochę pomyśleć.
W treści mowa, że zgłoszenie 19 lutego
W treści rzeczywiście był błąd, został już dawno poprawiony 😉
I pomyśleć ze pouczał kasjerow że w sklepie zawsze trzeba dawac paragon, kradł juz od dawna a zwalal na innych dobrze ze prawda wyszła na jaw.