108 kilometrów dla Niepodległej. Rowerzyści ruszyli z Szamotuł

W sobotę, 24 października wystartował IV Szamotulski Rowerowy Rajd Niepodległości „Kilometry dla Niepodległej”. Przed uczestnikami 108 kilometrów trasy, symbolizujących 108. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Najmłodszy rowerzysta ma 13 lat. Wydarzenie ma również cel charytatywny – pomoc Dominice Wolnej.

Rajd organizują Stowarzyszenie Nasz Fyrtel oraz Biblioteka Szamotulska. Czwarta edycja odbywa się pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Szamotuły i starosty Beaty Hanyżak. Start wyznaczono na godzinę 8.00 na wysokości szamotulskiej biblioteki.

Podobnie jak w poprzednich latach organizatorzy połączyli trzy cele: upamiętnienie odzyskania niepodległości, pokonanie symbolicznego dystansu oraz wsparcie potrzebującej osoby z Szamotuł lub okolicy.

Fot. Miasto i Gmina Szamotuły

Rowerowy Rajd Niepodległości w Szamotułach. 108 kilometrów do pokonania

Tegoroczny dystans nawiązuje do 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wśród osób, które podjęły wyzwanie, jest 13-letni cyklista – najmłodszy uczestnik tej edycji. Na staracie pojawiło się około 50 rowerzystów.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie jest wyścigiem. Tempo przejazdu ma być swobodne, a uczestnicy mogą również pokonywać trasę we własnym rytmie.

Rajd odbywa się w otwartym ruchu ulicznym. Rowerzyści są zobowiązani do przestrzegania przepisów ruchu drogowego, a każdy bierze udział na własną odpowiedzialność.

Trasa rajdu przebiega m.in. przez Gałowo, Przyborówko, gminę Duszniki, Buk i Pniewy.

Jadą dla Niepodległej i pomagają Dominice Wolnej

Charytatywnym celem tegorocznej edycji jest wsparcie Dominiki Wolnej. Wpisowe stanowiła darowizna w wysokości co najmniej 80 zł, przekazywana na jej rzecz za pośrednictwem Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.

Uczestnicy mogli wpłacić większą kwotę. Dla największego darczyńcy przewidziano dodatkowe wyróżnienie. Wcześniej obowiązywały zapisy, a liczba miejsc była ograniczona.

„Quizower” na trasie, medale i poczęstunek na mecie

Chętni mogli zgłosić się także do „Quizoweru”, czyli rozwiązywania zadań podczas pokonywania trasy. To dodatkowa atrakcja przygotowana przez organizatorów.

Dla wszystkich uczestników przewidziano pamiątkowe medale, posiłek regeneracyjny oraz poczęstunek na mecie.

Fot. Miasto i Gmina Szamotuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Może Cię zainteresować

Obserwuj Nas:

31,819FaniLubię
1,056ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe

Polecamy