Droga Szamotuły – Poznań nie należy do najbezpieczniejszych tras w naszym regionie. Regularnie dochodzi tu do zdarzeń drogowych. Kolejny wypadek miał miejsce w czwartek w nocy na odcinku Napachanie – Mrowino.
Ze wstępnych informacji wynika, że około godziny 22:30 kierujący wjechał motocyklem w przyczepy rolnicze.
Na miejsce zadysponowano straż pożarną, policję oraz pogotowie ratunkowe. Niestety, motocyklisty nie udało się uratować.
Droga była zablokowana przez kilka godzin.
Droga śmierci. Wczoraj jechałem przed 22. Jadę 90 km/h patrzę w lusterka a gość rzęchem dostawczym próbuje mnie wyprzedzać. Jechał 92 km/h a przed nim na pasie przeciwnym auto dobrze ponad 130 km/h. Ja przyhamowałem, on też zwolnił i zjechał za mnie. Ten z przeciwka oprócz mrugania światłami nie zrobił nic!!
P.S żal motocyklisty ale z ciągników rolniczych jak mają za sobą 2 przyczepy wypełnione sianem to nic nie widać. A że rolnik to rolnik to niestety nie pomyśli, że może komuś stać się krzywda. On wraca z pola :((
Po 20h pracy ja rozumiem … pytanie o oświetlenie ciągnika różnie z tym bywa. Szkoda podwujna zyj z swiadomoscia tego co sie stalo. Ale ta droga to co chwilę coś dwa długie proste odcinki ten cerekwica pamiatkowo to samo co roku są trupy przez ostatnie 20 lat doliczyliśmy ponad 20.
Chyba sam nie wiesz człowieku co piszesz.
Myślisz że ciągnikiem z pola wyjeżdżą się jak rowerem z podwórka raz dwa.to nie trwa chwili i jeżeli pojazd nadjeżdżający zachowuje prędkość odpowiednio do drogi i znaków to jest w stanie zauważyć taki zestaw. Jeśli ktoś zapierdala to sorry cudów nie ma nie da rady wyhamować .zanim wydasz wyrok poczekaj na opinie biegłego. Żaden rolnik nie jedzie na pole po to by ktoś zginął tylko pracować ba twój chleb
Ma ktoś zdj ??