- Reklama -

Szamotuły. 71-latka potrącona na przejściu dla pieszych

Policjanci szamotulskiej drogówki pracowali wczoraj na miejscu dwóch poważnie wyglądających zdarzeń drogowych. W jednym przypadku samochód uderzył w drzewo, w drugim natomiast doszło do potrącenia pieszej. Policjanci przypominają o zachowaniu środków ostrożności podczas poruszania się po drogach.

Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 10.35 na drodze nr K 92 w Bytyniu. Okazało się, iż samochód marki Iveco uderzył w przydrożne drzewo. Pojazdem jechały trzy osoby: 22-letni mieszkaniec gminy Kwilcz, 39-letni obywatel Ukrainy oraz 27-letni obywatel Ukrainy. Wszystkie osoby, z miejsca zdarzenia zostały przetransportowane do szpitala. Obrażenia jednego z pasażerów zakwalifikowały sprawę jako wypadek drogowy.

Na miejscu, policjanci sporządzili niezbędną dokumentację, ustalili świadków wypadku oraz ustalili wstępnie jego przebieg. Prawdopodobną przyczyną tego nieszczęśliwego zajścia mogło być zaśnięcie 22-letniego kierującego. Mężczyzna był trzeźwy. W sprawie toczyć się będzie postępowanie, które szczegółowo ustali przyczyny i okoliczności zajścia.

Niebezpieczne było też zdarzenie drogowe, do którego doszło około godziny 11.50 na ulicy Dworcowej w Szamotułach. Ze wstępnych ustaleń policyjnych wynika, iż doszło tam do potrącenia 71-letniej mieszkanki Szamotuł, która przechodziła przez przejście dla pieszych. Samochodem marki Ford, który brał udział w zdarzeniu kierowała 69-letnia mieszkanka Ostroroga. 71-latka trafiła do szpitala. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestniczek zdarzenia – obydwie kobiety były trzeźwe. Na miejscu Funkcjonariusze sporządzili niezbędną dokumentację. Jeśli okaże się, iż piesza doznała poważnych obrażeń- sprawa zostanie zakwalifikowana jako wypadek drogowy, w przeciwnym razie będzie mogła zakończyć się mandatem karnym jako kolizja.

Źródłopolicja.pl
    • Pytanie ….czy piesi nie sa winni? jestem kierowca od 30 lat , nigdy niczego zle nie zrobiłam , a z obserwacji wiem ,ze piesi zachowuja sie jak swięte krowy …wchodza na pasy w ostatniej chwili nie patrząc …. Kierowca prowadzi maszyne a nie zabawkę i na pewno sie rozgląda …. Więc nie winmy Pani Kierowcy , bo moze piesza była winna …co z tego ,ze na przejsciu….ja tez obowiązuje jakas uwaga co sie dzieje …..

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Może Cię zainteresować

Obserwuj Nas:

22,560FaniLubię
1,000ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe

Polecamy