Sześć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru domu przy ulicy Polnej w Szamotułach. Dwie osoby opuściły budynek przed przyjazdem strażaków. Jedna z nich została lekko poszkodowana, ale nie wymagała hospitalizacji. Straty oszacowano na około 350 tys. zł.
Zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego wpłynęło do Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach w czwartek, 22 października 2026 roku, o godz. 23.49. Centrum Powiadamiania Ratunkowego przekazało również informację o jednej osobie poszkodowanej.
Na miejsce skierowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach oraz strażaków z OSP w Szamotułach, Pamiątkowie i Otorowie. Zadysponowano także zespół ratownictwa medycznego i policję.
Pożar domu w Szamotułach. Ogień objął pokój i korytarz
Po przyjeździe strażacy zastali duże zadymienie oraz pożar w pokoju i na korytarzu. Dwie osoby znajdowały się już na zewnątrz budynku. Jednej z nich ratownicy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Jak informuje st. ogn. Łukasz Kawka z KP PSP w Szamotułach, strażacy zabezpieczyli i oświetlili teren działań, a także odłączyli dopływ prądu do domu. Następnie weszli do środka, zlokalizowali pożar i podali dwa prądy gaśnicze na płonące pomieszczenia.
Po ugaszeniu ognia ratownicy przewietrzyli i oddymili budynek oraz wynieśli spalone wyposażenie. Sprawdzili też pomieszczenia kamerą termowizyjną, aby wykluczyć pozostałe zarzewia ognia. Pomiary nie wykazały zagrożenia związanego z obecnością niebezpiecznych gazów.

Jedna osoba poszkodowana. W akcji uczestniczyło 26 strażaków
Osobę poszkodowaną przebadali ratownicy medyczni. Nie wymagała przewiezienia do szpitala i pozostała na miejscu zdarzenia.
Ogień zniszczył wyposażenie pokoju. Zadymieniu uległy natomiast pomieszczenia na parterze i piętrze domu. Straty oszacowano na około 350 tys. zł, a wartość uratowanego mienia na około 300 tys. zł.
W akcji uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej, łącznie 26 ratowników, a także zespół ratownictwa medycznego i policja.
