Kasjerka przywłaszczyła pieniądze z utargu

fot. Łukasz Mikołajczak
Do pięciu lat więzienia grozi 54-latce, która jest podejrzewana o przywłaszczenie pieniędzy pracodawcy. Wczoraj kobieta usłyszała zarzuty. Sprawę wyjaśniają policjanci z szamotulskiej dochodzeniówki.

Wczoraj (3 stycznia br.) szamotulski dyżurny policji otrzymał zgłoszenie dotyczące przywłaszczenia pieniędzy w sklepie w Szamotułach. Na miejsce wysłał policjantów z szamotulskiego ogniwa patrolowo- interwencyjnego.

Właścicielka sklepu poinformowała funkcjonariuszy, iż w okresie kilku dni nie otrzymała od pracownic wszystkich pieniędzy z utargu. Policjanci ustalili, iż ze sklepu zaginął utarg w wysokości blisko 4 tysięcy złotych.

Podejrzenia przywłaszczenia pieniędzy padły więc na pracownice. Jedna z nich przyznała się do zabrania utargu. 54-letnia mieszkanka Szamotuł została zatrzymana i po zebraniu materiałów dowodowych w sprawie została przesłuchana.

Szamotulscy dochodzeniowcy przedstawili kobiecie zarzut przywłaszczenia powierzonych pieniędzy w krótkich odstępach czasu .

Za ten czyn polskie prawo przewiduje do 5 lat więzienia.

KPP (młp. asp. Sandra Chuda)

Zostaw komentarz