38-letni mieszkaniec gminy Szamotuły jechał Citroenem z prędkością 104 km/h na odcinku Szamotuły-Gąsawy. Obowiązuje tam ograniczenie do 50 km/h. Policjanci ukarali kierowcę mandatem w wysokości 1500 złotych, przypisali mu 13 punktów karnych i zatrzymali jego prawo jazdy na trzy miesiące.
Kontrola prędkości w Gąsawach
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach prowadzili wczoraj na ulicy Gąsawskiej statyczną kontrolę prędkości. Zatrzymali kierującego Citroenem, który poruszał się w obszarze zabudowanym znacznie szybciej, niż pozwalało obowiązujące ograniczenie.
Pomiar wykazał 104 km/h przy dopuszczalnej prędkości 50 km/h. Oznacza to, że mężczyzna przekroczył limit o 54 km/h. Za kierownicą siedział 38-letni mieszkaniec gminy Szamotuły.
Mandat, punkty karne i trzy miesiące bez prawa jazdy
Kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktami karnymi. Ponadto policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy na trzy miesiące.
Szamotulska policja przypomina, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem uprawnień na trzy miesiące. Jak podają funkcjonariusze, od 3 marca bieżącego roku regulacja obejmuje również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.
Policja apeluje o ostrożność
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że nadmierna prędkość skraca czas na reakcję i wydłuża drogę potrzebną do zatrzymania pojazdu. W obszarze zabudowanym kierowcy muszą dodatkowo liczyć się z obecnością pieszych, rowerzystów oraz samochodów wyjeżdżających z posesji.
Policja apeluje o zdjęcie nogi z gazu. Podkreśla, że kilka minut zaoszczędzonych podczas podróży nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia uczestników ruchu.
