Filtr DPF zatrzymuje cząstki sadzy znajdujące się w spalinach silnika Diesla. Wraz z jego zapełnianiem rośnie opór przepływu, dlatego sterownik silnika potrzebuje informacji pozwalających ocenić stan filtra i wybrać odpowiedni moment rozpoczęcia regeneracji. Jednym z najważniejszych źródeł tych danych jest czujnik różnicy ciśnień, nazywany też czujnikiem ciśnienia spalin.
Niesprawny czujnik może przekazywać wartości niezgodne z rzeczywistym stanem układu. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd związany z ciśnieniem spalin wymaga jego wymiany. Przyczyną mogą być również zatkane lub uszkodzone przewody, nieszczelność układu wydechowego albo faktycznie przepełniony filtr.
Co mierzy czujnik różnicy ciśnień?
Czujnik porównuje ciśnienie spalin przed filtrem cząstek stałych i za nim. W typowym układzie jest połączony z układem wydechowym za pomocą dwóch przewodów. Jeden pobiera ciśnienie przed DPF, a drugi po jego drugiej stronie. W niektórych konstrukcjach sposób wykonania pomiaru może być odmienny, ale cel pozostaje taki sam: ustalenie spadku ciśnienia na filtrze.
Gdy przepływ przez DPF jest swobodny, różnica powinna być stosunkowo niewielka. Wraz z nagromadzeniem sadzy i popiołu opór rośnie, a czujnik przekazuje odpowiednio zmieniony sygnał do sterownika silnika.
Wartość nie jest jednak oceniana w oderwaniu od warunków pracy. Ciśnienie zależy również od:
- prędkości obrotowej silnika,
- obciążenia jednostki,
- ilości przepływających spalin,
- temperatury układu wydechowego,
- pojemności i konstrukcji silnika,
- budowy samego filtra.
Z tego powodu nie istnieje jedna uniwersalna wartość prawidłowa dla wszystkich samochodów.
Czujnik nie mierzy sadzy bezpośrednio
Czujnik nie zagląda do wnętrza filtra i nie określa fizycznej masy zgromadzonej sadzy. Dostarcza sterownikowi informacji o oporze przepływu. Dane te mogą być zestawiane między innymi z przebiegiem, temperaturą spalin, sposobem eksploatacji oraz parametrami pracy silnika.
Na tej podstawie sterownik szacuje stopień zapełnienia DPF i kontroluje jego regenerację. Prawidłowy sygnał pomaga więc określić:
- czy opór filtra wzrasta,
- kiedy potrzebne jest wypalenie sadzy,
- czy regeneracja przyniosła oczekiwany efekt,
- czy filtr może być nadmiernie obciążony,
- czy układ działa w przewidzianym zakresie.
Jeżeli odczyt jest błędny, sterownik może niewłaściwie ocenić stan filtra. Regeneracja może zostać uruchomiona w nieodpowiednim momencie, przerwana albo zablokowana.
Jak dobrać właściwy czujnik?
Czujniki ciśnienia spalin mogą wyglądać podobnie, ale różnić się zakresem pomiarowym, charakterystyką sygnału, liczbą króćców, kształtem złącza i sposobem mocowania. Nie należy dobierać części wyłącznie na podstawie fotografii.
Jeżeli diagnostyka potwierdzi usterkę, właściwy czujnik dpf można dobrać w sklepie motoryzacyjnym 7000obrotow.pl według marki, modelu i wersji pojazdu. Przed zamówieniem warto dodatkowo porównać numer OE, oznaczenie starego elementu, liczbę pinów oraz układ króćców.
Znaczenie ma także kod silnika. Ten sam model samochodu może występować z różnymi wariantami układu oczyszczania spalin, a zastosowany w nich czujnik nie zawsze jest wymienny. Dokładna identyfikacja ogranicza ryzyko zamontowania części, która pasuje mechanicznie, ale przekazuje niewłaściwy sygnał.
Jakie objawy może powodować uszkodzony czujnik?
Awaria nie zawsze daje jednoznaczne symptomy. Sterownik może rozpoznać nieprawidłowy sygnał elektryczny, ale trudniejsze do wykrycia są sytuacje, w których czujnik nadal działa, lecz przekazuje wartości przesunięte lub reaguje z opóźnieniem.
Możliwe objawy obejmują:
- zapalenie kontrolki silnika albo DPF,
- zapisanie błędów dotyczących ciśnienia spalin,
- przejście silnika w tryb ograniczonej mocy,
- częste lub nieskuteczne regeneracje,
- zwiększone zużycie paliwa,
- pogorszenie osiągów,
- podwyższone obroty biegu jałowego podczas prób wypalania,
- wzrost poziomu oleju wskutek częstych, przerywanych regeneracji,
- brak oczekiwanego spadku ciśnienia po zakończonym wypalaniu.
Takie objawy mogą jednak wystąpić również przy zatkanym filtrze, problemach z czujnikami temperatury, zaworem EGR, wtryskiwaczami lub termostatem. Dlatego kod błędu nie powinien być traktowany jako automatyczne polecenie wymiany czujnika.
Przewody ciśnieniowe są równie ważne jak sam czujnik
Między filtrem a czujnikiem znajdują się przewody pracujące w trudnych warunkach. Są narażone na wysoką temperaturę, sadzę, wilgoć, drgania oraz uszkodzenia mechaniczne. Niedrożny lub nieszczelny przewód może całkowicie zafałszować wynik pomiaru.
Podczas diagnostyki należy sprawdzić, czy przewody:
- nie są pęknięte lub przetarte,
- nie zsunęły się z króćców,
- nie zostały zamienione miejscami,
- nie są niedrożne wskutek nagromadzenia sadzy, osadów lub kondensatu,
- nie zostały zagięte,
- nie przebiegają zbyt blisko gorących elementów,
- mają szczelne połączenia.
Zamiana przewodu wejściowego z wyjściowym może powodować odwrócenie zależności ciśnienia. Z kolei zatkanie jednego z nich może sprawić, że sprawny czujnik zacznie przekazywać nielogiczne wartości.
Jak wygląda prawidłowa diagnostyka?
Sprawdzenie układu powinno obejmować zarówno część elektroniczną, jak i mechaniczną. Rozpoczyna się zwykle od odczytania kodów błędów oraz parametrów bieżących za pomocą urządzenia diagnostycznego.
Przy wyłączonym silniku różnica ciśnień powinna znajdować się blisko wartości bazowej przewidzianej dla danego układu. Po uruchomieniu silnika i zwiększeniu obrotów wskazanie powinno zmieniać się płynnie. Wartość nieruchoma, gwałtownie skacząca albo wyraźnie nierealna może wskazywać na problem z czujnikiem, instalacją lub przewodami.
Diagnostyka powinna obejmować:
- Odczyt kodów usterek i zapisanych warunków ich wystąpienia.
- Kontrolę wtyczki, przewodów elektrycznych i zasilania czujnika.
- Oględziny przewodów ciśnieniowych.
- Sprawdzenie szczelności układu wydechowego.
- Obserwację parametrów przy wyłączonym i pracującym silniku.
- Porównanie odczytów na różnych obrotach.
- Ocenę obliczonego zapełnienia filtra sadzą i popiołem.
- Sprawdzenie temperatur spalin oraz warunków regeneracji.
W razie wątpliwości odczyt elektroniczny można porównać z niezależnym pomiarem ciśnienia wykonanym odpowiednim przyrządem. Procedura i wartości graniczne muszą odpowiadać konkretnemu pojazdowi.
Uszkodzony czujnik czy zapchany filtr?
To najważniejsze rozróżnienie podczas diagnozowania układu. Wymiana czujnika nie udrożni filtra, który jest rzeczywiście zapełniony. Z kolei regeneracja lub czyszczenie DPF nie usunie usterki czujnika przekazującego błędne informacje.
Za problemem z czujnikiem albo jego przewodami mogą przemawiać:
- nielogiczne wskazanie przy wyłączonym silniku,
- brak zmiany wartości po zwiększeniu obrotów,
- przerwy i gwałtowne skoki sygnału,
- widoczne uszkodzenie przewodów lub wtyczki,
- różnica między pomiarem mechanicznym a odczytem sterownika.
Na ograniczony przepływ przez DPF może wskazywać wyraźny wzrost ciśnienia wraz z obrotami, szczególnie jeśli czujnik i przewody działają prawidłowo. Trzeba jednak ustalić, czy filtr zawiera głównie sadzę możliwą do wypalenia, czy popiół, który pozostaje po regeneracji.
Regeneracja usuwa sadzę, ale nie popiół
Podczas prawidłowej regeneracji temperatura filtra wzrasta, a zgromadzona sadza zostaje utleniona. Powstający w trakcie eksploatacji popiół nie wypala się w ten sam sposób i stopniowo pozostaje wewnątrz DPF.
Dlatego filtr może mieć wysoki opór nawet po skutecznej regeneracji. W takim przypadku może wymagać profesjonalnego czyszczenia poza samochodem albo wymiany, zależnie od jego stanu i zaleceń producenta.
Nie należy uruchamiać wymuszonej regeneracji bez wcześniejszej diagnostyki. Jeżeli filtr jest nadmiernie zapełniony, uszkodzony lub czujniki temperatury przekazują błędne dane, niekontrolowane podnoszenie temperatury może być niebezpieczne dla układu wydechowego.
Dlaczego DPF ponownie się zapełnia?
Częste problemy z filtrem mogą być skutkiem sposobu użytkowania, ale nie zawsze wystarczy odbyć dłuższą jazdę. Sterownik rozpocznie i zakończy regenerację tylko wtedy, gdy zostaną spełnione wymagane warunki, a pozostałe układy działają prawidłowo.
Nadmiernemu gromadzeniu sadzy mogą sprzyjać:
- krótkie przejazdy i niedogrzewanie silnika,
- niesprawny termostat,
- problemy z wtryskiem paliwa,
- usterka zaworu EGR,
- nieszczelność układu dolotowego,
- zużyta turbosprężarka,
- błędne odczyty czujników temperatury,
- spalanie oleju silnikowego,
- wielokrotnie przerywane regeneracje.
Jeżeli nie zostanie usunięta przyczyna zwiększonej produkcji sadzy, nowy czujnik lub wyczyszczony filtr nie rozwiąże problemu na długo.
Co trzeba zrobić po wymianie czujnika?
Po montażu należy ponownie sprawdzić przewody, wtyczkę i szczelność połączeń. W wielu samochodach potrzebne jest skasowanie błędów, przeprowadzenie adaptacji albo wyzerowanie wartości czujnika przy użyciu urządzenia diagnostycznego. Wymagania zależą od modelu i zastosowanego sterownika.
Po naprawie warto:
- odczytać wartość przy wyłączonym silniku,
- obserwować reakcję czujnika na zmianę obrotów,
- sprawdzić status DPF,
- przeprowadzić jazdę próbną,
- ponownie odczytać pamięć usterek,
- potwierdzić, że regeneracja może być prawidłowo kontrolowana.
Samo zamontowanie nowego elementu bez sprawdzenia danych bieżących nie potwierdza skuteczności naprawy.
Czujnik jest częścią całego układu diagnostycznego
Czujnik różnicy ciśnień pomaga sterownikowi określać opór filtra i kontrolować jego regenerację. Jego sygnał ma duże znaczenie, ale nie powinien być analizowany bez uwzględnienia temperatury spalin, obciążenia silnika, stanu przewodów i pozostałych parametrów DPF.
Prawidłowa naprawa zaczyna się od odczytu danych i kontroli układu, a nie od wymiany pierwszej części wskazanej w opisie błędu. Dopiero potwierdzenie nieprawidłowej pracy czujnika daje podstawę do jego wymiany. Po montażu należy natomiast wykonać czynności diagnostyczne lub adaptacyjne przewidziane dla konkretnego pojazdu.
