Baborówko Jumping Show 2026 dobiegło końca. Przez trzy dni zawodnicy z Polski i zagranicy rywalizowali w konkursach, dostarczając publiczności wielu sportowych emocji. Tegoroczna edycja wydarzenia miała również wymiar charytatywny. Podczas Baborówko Foal Auction przeprowadzono licytację LOT „0”, z której cały dochód zostanie przeznaczony na pomoc Basi Musze.
Charytatywna licytacja podczas Baborówko Foal Auction
Wyjątkowym elementem tegorocznej Baborówko Foal Auction był LOT „0”. Na aukcję charytatywną przekazano kucyka o imieniu Melon.
Dochód z jego sprzedaży przeznaczono na wsparcie Basi Muchy, która od pierwszych dni życia zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Dziewczynka urodziła się z wodogłowiem, rozszczepem kręgosłupa, malformacją Arnolda-Chiariego oraz pęcherzem neurogennym. Po wszczepieniu zastawki komorowo-otrzewnowej wymaga stałej opieki, intensywnej rehabilitacji oraz specjalistycznego wsparcia.
Kucyk Melon wylicytowany za 7 tys. euro
Melon został wylicytowany za 7 tys. euro. Zgodnie z informacją organizatorów kwota trafi do Basi dzięki jednemu z partnerów motoryzacyjnych Baborówko Jumping Show, który zdecydował się wesprzeć dziewczynkę podczas aukcji.
Środki z licytacji LOT „0” mają zostać przeznaczone na rehabilitację Basi, dojazdy do specjalistów oraz zakup sprzętu potrzebnego w jej rozwoju i codziennym funkcjonowaniu.
Hodowcy z Nowego Tomyśla przekazali kucyka na aukcję
Kucyka Melona na aukcję charytatywną przekazała rodzina Kasperskich, hodowcy z Nowego Tomyśla. Dzięki ich decyzji wydarzenie związane z hodowlą koni i jeździectwem zostało połączone z pomocą potrzebującej dziewczynce.
Charytatywna licytacja była jednym z pozasportowych elementów tegorocznego Baborówko Jumping Show, pokazującym, że wydarzenie może być nie tylko miejscem sportowej rywalizacji i prezentacji hodowli, ale również okazją do wsparcia osób potrzebujących pomocy.

