Groźny pożar w bloku w Szamotułach. Poszkodowanego zabrał śmigłowiec LPR

Znamy już szczegóły dzisiejszego pożaru w budynku wielorodzinnym w Szamotułach.

Zgłoszenie o pożarze mieszkania przy ulicy Obornickiej wpłynęło o godz. 14.34. Do Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach przyszedł mężczyzna, który poinformował o dużym zadymieniu na klatce schodowej oraz pożarze mieszkania w bloku przy ul. Obornickiej.

Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach, strażaków ochotników z OSP Szamotuły, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję.

Silne zadymienie na klatce schodowej

Po przyjeździe służb okazało się, że klatka schodowa była silnie zadymiona. Dym wydobywał się także przez okno mieszkania znajdującego się na drugim piętrze budynku.

Strażacy rozpoczęli ewakuację mieszkańców. Do wnętrza budynku weszła rota gaśnicza wyposażona w aparaty ochrony dróg oddechowych. Ratownicy siłowo otworzyli drzwi do mieszkania i podali jeden prąd wody na palący się pokój.

Z budynku ewakuowano 25 osób

Jak informuje st. ogn. Łukasz Kawka z PSP Szamotuły, działania strażaków obejmowały zabezpieczenie miejsca zdarzenia, odłączenie dopływu prądu do budynku oraz ewakuację 25 osób.

Z objętego pożarem mieszkania wyniesiono poszkodowanego mężczyznę. Strażacy udzielali mu kwalifikowanej pierwszej pomocy do czasu przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Z mieszkania wyniesiono również butlę z gazem propan-butan, która następnie była chłodzona. Po ugaszeniu pożaru budynek przewietrzono i oddymiono.

Poszkodowanego zabrał śmigłowiec LPR

W trakcie działań na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Poszkodowany mężczyzna został przebadany przez ratowników medycznych, a następnie przewieziony karetką na lądowisko przyszpitalne przy ul. Zamkowej w Szamotułach. Stamtąd śmigłowiec LPR przetransportował go do szpitala.

Strażacy sprawdzili budynek

Po zakończeniu akcji gaśniczej strażacy sprawdzili pomieszczenia przy użyciu kamery termowizyjnej, aby wykluczyć obecność innych zarzewi ognia. Wykorzystano również detektor wielogazowy.

Z mieszkania usunięto nadpalone elementy wyposażenia pokoju. Strażacy pomagali także w przetransportowaniu poszkodowanego do karetki.

W działaniach uczestniczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnej, w tym 19 ratowników z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowali również ratownicy medyczni, policjanci oraz załoga śmigłowca LPR.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Może Cię zainteresować

Obserwuj Nas:

30,742FaniLubię
1,028ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe

Polecamy