Miniony weekend świąteczny w powiecie szamotulskim przebiegł bez poważnych incydentów kryminalnych. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, od piątku 3 kwietnia do poniedziałku 6 kwietnia funkcjonariusze podjęli ponad 100 interwencji.
Zdarzenia miały głównie charakter porządkowy. Dotyczyły zarówno miejsc publicznych, jak i prywatnych posesji. Wśród zgłoszeń znalazły się m.in. interwencje domowe, drobne kradzieże oraz zdarzenia drogowe.
Interwencje domowe i zakłócenia porządku
W analizowanym okresie dziewięć zgłoszeń dotyczyło konfliktów rodzinnych. Policjanci interweniowali również w przestrzeni publicznej, gdzie dochodziło do przypadków spożywania alkoholu w miejscach zabronionych oraz zakłócania porządku.
Sześć osób zostało doprowadzonych do jednostki Policji w celu wytrzeźwienia. Decyzje te podejmowano w sytuacjach, gdy osoby znajdowały się w stanie nietrzeźwości zagrażającym ich zdrowiu lub gdy ich obecności sprzeciwiali się domownicy.
Kradzieże i szybka reakcja policji
W trakcie weekendu odnotowano kilka kradzieży o niewielkiej skali. Dotyczyły one głównie sklepów i zakończyły się nałożeniem mandatów. W jednym przypadku kradzież pieniędzy zakończy się skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu.
Do zdarzenia doszło również we Wronkach, gdzie skradziono rower. Jednoślad został jednak odnaleziony już następnego dnia. Porzucono go w zaroślach na skwerze Cyryla Sroczyńskiego. Rower wrócił do właścicielki, a policja prowadzi czynności mające ustalić sprawcę.
Kradzież paliwa w Sękowie
Do jednego z poważniejszych incydentów doszło 5 kwietnia w Sękowie. Pracownik stacji paliw ujął mężczyznę podejrzanego o kradzież paliwa o wartości około 350 zł.
Jak ustalili funkcjonariusze, mieszkaniec powiatu poznańskiego poruszał się pojazdem z zakrytymi tablicami rejestracyjnymi. Dodatkowo samochód nie był dopuszczony do ruchu i posiadał niedozwolone urządzenie świetlne. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a postępowanie w tej sprawie jest w toku.
Bezpiecznie na drogach
Na drogach powiatu było stosunkowo spokojnie. Policjanci odnotowali łącznie 16 kolizji, jednak nie doszło do żadnego poważnego wypadku.
Najczęstsze przyczyny zdarzeń drogowych to:
- niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami,
- niedostosowanie prędkości do warunków,
- nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu,
- zderzenia ze zwierzyną leśną.
To właśnie kolizje z udziałem zwierząt stanowiły największą grupę zdarzeń w tym okresie.
