W niedzielę, 28 stycznia doszło to bardzo groźnego wypadku w Dusznikach.
Zawiadomienie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 20.53. Na miejsce zadysponowano 6 zastępów straży pożarnej, policję, śmigłowiec LPR oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Jak poinformował nas dyżurny wielkopolskich strażaków, na drodze powiatowej doszło do zderzenia samochodu osobowego i ciężarówki. Obecnie prowadzona jest reanimacja dwóch osób.
Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana. Więcej informacji wkrótce.
Aktualizacja: Do wypadku doszło na ul. Chełmińskiej. Dwóch osób nie udało się uratować, dwie kolejne przetransportowano do szpitala. Kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń. Utrudnienia potrwają kilka godzin.
Aktualizacja 2:
Policjanci pracują na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło przed godziną 21 na ul. Chełmińskiej w Dusznikach. Funkcjonariusze ustalają, jak doszło do zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący samochodem marki Ford Kuga najechał na tył zaparkowanego częściowo na drodze częściowo na poboczu samochodu ciężarowego. W wyniku doznanych obrażeń dwie osoby, które jechały fordem zmarły na miejscu wypadku, a dwie kolejne zostały przetransportowane do szpitala. Na miejscu pracują służby, w związku z powyższym droga jest nieprzejezdna. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają przyczyny i okoliczności wypadku – informuje st. asp. Sandra Chuda, oficer ds. prasowych Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.


uuu smigło
Michał na zawsze w pamięci🖤
No tak jako mechanik wiem że auto naszpikowane systemami czujnikami i no i co poprostu trzeba tym umieć jeździć a nie dać odrazu gówianiarzowi który nie wie do czego służą po zdanym prawkó bo on morze bo on król na drodze brak słów tam jest rów wystarczyło odbić i położyć auto wszyscy by żyli
Aż żal że nie było z nimi pana. Pewnie jako doświadczony mechanik zareagował by pan odpowiednio