Pogoda pokrzyżowała plany organizatorom.
Podobnie jak w całym kraju, również w Szamotułach odbył się dziś 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Większość wydarzeń skoncentrowana była wokół hali Nałęcz.
Zwieńczeniem finału miało być „światełko do nieba” w wykonaniu Szamotulskich Mobilków. Plany organizatorom pokrzyżowała jednak pogoda — kilkadziesiąt minut przed „światełkiem” wystąpiły opady marznącego deszczu, na chodnikach i drogach zrobiło się niebezpiecznie ślisko. Pomimo starań organizatorów, finałowa parada ciężarówek ulicami miasta nie odbył się ze względów bezpieczeństwa. Kierowcy po godzinie 20.00 rozjechali się w różne strony.
Wcześniejsze przejazdy odbyły się jednak bez zakłóceń, a sam pokaz pojazdów przed LO i halą Nałęcz cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Zdjęcia z finałowego wydarzenia:
