Szybka interwencja policjantów zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia. Do zdarzenia doszło w Gaju Małym.
18 stycznia br. dzielnicowi z Szamotuł otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu jednorodzinnym. 23-latka zgłosiła, że w kotłowni doszło do zaprószenia ognia z pieca. Wystraszona kobieta opuściła dom przed przyjazdem ratowników i prosiła o pilną interwencję.
Pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli dzielnicowi sierż. Maciej Heblewski oraz sierż. Radosław Gorący. Po szybkim zapoznaniu się z sytuacją, policjanci postanowili wejść do kotłowni, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.
Z domu wydobywał się silny dym. Wewnątrz pomieszczenia okazało się, iż w wyniku zaprószenia ognia z pieca, w płomieniach stanęła skrzynia z drewnem, która ustawiona była tuż przy drewnianej ścianie.
Policjanci ugasili pożar jeszcze przed przyjazdem Straży Pożarnej. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, dzielnicowi przekazali im dalsze czynności. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji sierż. Heblewskiego oraz sierż. Gorącego nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia i zniszczenia domu – informuje st. asp. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.