Poczekalnia to pierwsze miejsce, które widzi pacjent, petent albo klient. Sala spotkań to miejsce, w którym zapadają decyzje. W obu przypadkach meble muszą być wygodne, trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy wyposażaniu takich pomieszczeń w przychodniach, urzędach i firmach w powiecie szamotulskim i całej Wielkopolsce.
Poczekalnia: ławki czy pojedyncze krzesła?
W poczekalni przychodni, urzędu czy banku zwykle lepiej sprawdzają się ławki niż pojedyncze krzesła. Ławki tworzą równe rzędy siedzisk, nie przesuwają się po podłodze i łatwiej utrzymać wokół nich porządek. Pojedyncze krzesła wybiera się raczej do mniejszych gabinetów, gdzie czeka jedna lub dwie osoby.
Wybierając ławki do poczekalni, warto zacząć od liczby osób, które czekają każdego dnia. Im większy ruch, tym ważniejsze są trwałe materiały. Na rynku dostępne są ławki od dwóch do pięciu miejsc, z siedziskami:
- z tworzywa, łatwe do mycia i dostępne w wielu kolorach, dobre do przychodni i urzędów;
- z perforowanej stali malowanej proszkowo, bardzo odporne, przydatne tam, gdzie ruch jest największy;
- z miękkiego poliuretanu lub tapicerowane, wygodniejsze przy dłuższym czekaniu, np. w kancelarii czy salonie samochodowym.
Wiele modeli można wyposażyć w podłokietniki, stoliki między siedziskami, a nawet gniazda USB do ładowania telefonu. To drobiazg, który pacjenci i klienci bardzo doceniają.
Gdy poczekalnia jest też wizytówką firmy
W recepcji biurowca, hotelu czy kancelarii zamiast ławek lepiej sprawdzają się siedziska modułowe i sofy. Z modułów prostych i łukowych można złożyć mały zestaw albo długi ciąg siedzisk wzdłuż ściany. Niektóre systemy mają też wysokie oparcia z elementami akustycznymi, które wyciszają rozmowy. Ważne, żeby kolorystyka siedzisk pasowała do lady recepcyjnej i reszty wnętrza.
Sala spotkań: jak dobrać wielkość stołu?
Przy wyborze stołu do sali spotkań najprościej liczyć od liczby uczestników. Jedna osoba potrzebuje zwykle około 60–70 cm długości blatu. Przy czterech osobach po każdej stronie daje to stół o długości mniej więcej 2,4–2,8 m. Do tego trzeba doliczyć miejsce na swobodne odsunięcie krzeseł.
Drugie pytanie to charakter spotkań. Do reprezentacyjnej sali zarządu pasuje stół konferencyjny z litego drewna, np. dębu czy orzecha. Takie stoły są wykonywane na zamówienie, więc można wybrać długość blatu, gatunek drewna i wykończenie. Do sali, w której odbywają się codzienne narady i szkolenia, lepiej sprawdzi się stół z płyty melaminowanej albo stoły składane, które można szybko przestawić lub odstawić pod ścianę.
Szkolenia i spotkania w jednym pomieszczeniu
W mniejszych firmach i urzędach jedna sala często pełni kilka funkcji: rano odbywa się w niej narada, po południu szkolenie, a raz w miesiącu zebranie z większą liczbą osób. W takiej sytuacji najlepiej sprawdzają się stoły mobilne na kółkach z hamulcem i ze składanym blatem oraz krzesła konferencyjne, które można sztaplować, czyli układać jedno na drugim.
Z kim to zaplanować?
Wyposażenie poczekalni i sali spotkań najlepiej zaplanować razem, żeby całość była spójna. W Wielkopolsce takimi projektami zajmuje się m.in. CONTINO z Koziegłów pod Poznaniem. Firma od 20 lat doradza, projektuje i wyposaża biura, gabinety, recepcje, poczekalnie i sale konferencyjne dla firm, placówek medycznych i urzędów. Współpracuje z producentami takimi jak Wuteh, Bejot, Kleiber czy Vank.
Dobrze dobrane meble do poczekalni i sali spotkań służą wiele lat, a osoby, które odwiedzają firmę czy urząd, od razu widzą, że ktoś pomyślał o ich wygodzie.
