Nocne poszukiwania w Pniewach zaangażowały policję i strażaków z dwóch jednostek OSP. Ratownicy przeszukiwali jezioro oraz jego linię brzegową, a działania wspierał dron z kamerą termowizyjną. Jak poinformowała OSP Pniewy, zgłoszenie o osobie mogącej znajdować się w stanie zagrożenia życia ostatecznie okazało się niestosownym żartem.
Poszukiwania na jeziorze i przy brzegu
30 września 2026 roku o godzinie 3:03 strażacy z OSP Pniewy zostali zadysponowani do pomocy policji. Powodem były poszukiwania osoby, której życie mogło być zagrożone.
Pomimo ciemności służby przeszukiwały akwen i jego linię brzegową. W działaniach uczestniczyli także strażacy z OSP Bobulczyn, którzy wykorzystali drona wyposażonego w kamerę termowizyjną. Poszukiwania trwały do świtu.
Poszukiwany mężczyzna był bezpieczny
Z informacji opublikowanej przez OSP Pniewy wynika, że poszukiwany mężczyzna przebywał w bezpiecznym miejscu i nie potrzebował pomocy. Strażacy określili zgłoszenie jako „niestosowny żart”.
W swoim komunikacie podkreślili również, że podczas gdy służby prowadziły nocne działania, mężczyzna spokojnie przespał całą noc.
W akcji uczestniczyły OSP Pniewy, OSP Bobulczyn oraz policja.


