Oszuści ponownie zaatakowali mieszkańców Szamotuł. W poniedziałek, 7 września, jedna z mieszkanek miasta uwierzyła w historię o grupie włamywaczy i przekazała przestępcom dużą sumę pieniędzy. Tego samego dnia podobne telefony odebrało także kilku innych mieszkańców. Policja ostrzega przed oszustami, którzy wykorzystują strach i presję czasu.
Najpierw zadzwonił „pracownik Poczty Polskiej”
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 7 września. Około godziny 15:20 do mieszkanki Szamotuł zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik Poczty Polskiej.
Poinformował kobietę, że jej korespondencja zostanie dostarczona do miejsca zamieszkania. Podczas rozmowy mieszkanka Szamotuł podała szczegółowy adres.
Na tym jednak kontakt się nie zakończył. Około godziny 19 kobieta odebrała kolejny telefon. Tym razem rozmówczyni przedstawiła się jako inspektor. Rozmowa była prowadzona najpierw przez telefon stacjonarny, a później komórkowy i trwała bardzo długo.
Oszuści przekonywali, że w Szamotułach działa grupa włamywaczy
Kobieta usłyszała, że w Szamotułach ma działać grupa dokonująca włamań do mieszkań oraz kradzieży pieniędzy i złota. Historia miała wywołać u mieszkanki strach i przekonać ją, że sama może znaleźć się w niebezpieczeństwie.
Następnie oszustka poleciła kobiecie przygotować dużą sumę pieniędzy, umieścić ją w papierowej torbie i wystawić przed drzwiami mieszkania. Według przedstawionej historii pieniądze miały pomóc policjantom w zatrzymaniu przestępców.
Mieszkanka Szamotuł początkowo nie chciała tego zrobić. Wówczas do rozmowy włączył się mężczyzna podający się za osobę prowadzącą śledztwo. Zaczął wywierać presję i zagroził kobiecie, że swoim zachowaniem utrudnia prowadzone czynności.
Ostatecznie kobieta pozostawiła torbę z pieniędzmi za zamkniętymi drzwiami swojego mieszkania. Zgodnie z poleceniem rozmówcy odliczyła następnie do dziesięciu. Kiedy ponownie otworzyła drzwi, pieniędzy już nie było.
Policjanci prowadzą czynności w tej sprawie.
Tego samego dnia oszuści dzwonili także do innych mieszkańców
Nie był to jedyny taki przypadek. 7 września dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach odebrał kilka telefonów od osób, do których oszuści próbowali dotrzeć w podobny sposób.
Policja zwraca uwagę, że przestępcy aktywnie działają i poszukują kolejnych osób, które mogą uwierzyć w przygotowaną przez nich historię.
Funkcjonariusze przypominają również o przypadku z połowy sierpnia. Wówczas jedna z mieszkanek Szamotuł odebrała telefon z informacją, że jej córka miała wypadek i potrzebuje pilnej operacji za granicą. Oszuści żądali dużej kwoty w euro na rzekome leczenie i transport kobiety.
Choć historie wykorzystywane przez przestępców mogą się różnić, sposób działania pozostaje podobny. Oszuści próbują wzbudzić silne emocje i poczucie zagrożenia, następnie wywierają presję i nakłaniają ofiarę do przekazania pieniędzy.
Policja ostrzega: funkcjonariusze nie proszą o przekazywanie pieniędzy
Oszuści mogą przedstawiać się między innymi jako policjanci, prokuratorzy, pracownicy poczty lub banku, lekarze czy członkowie rodziny. Mogą również wykorzystywać kilku rozmówców, aby przygotowana historia wydawała się bardziej wiarygodna.
Policja stanowczo przypomina, że funkcjonariusze nie prowadzą działań polegających na nakłanianiu mieszkańców do przekazywania pieniędzy, wystawiania gotówki przed drzwiami czy pozostawiania jej w określonym miejscu.
Policjant nie poprosi również o pieniądze w celu ich „zabezpieczenia”, pomocy w zatrzymaniu przestępców czy udziału w rzekomej tajnej operacji.
Jeżeli rozmówca informuje, że pieniądze są zagrożone, bliski miał wypadek albo trzeba natychmiast przekazać gotówkę, należy zakończyć rozmowę i samodzielnie zweryfikować przekazane informacje.
W przypadku historii dotyczącej członka rodziny należy bezpośrednio skontaktować się z tą osobą lub innym bliskim. Jeśli rozmówca podaje się za policjanta, należy się rozłączyć, a następnie skontaktować z Policją, korzystając z oficjalnego numeru.
Szczególnym sygnałem ostrzegawczym powinny być polecenia zachowania rozmowy w tajemnicy, konieczność natychmiastowego działania oraz żądanie przygotowania lub przekazania pieniędzy.
