Większość turystów kojarzy Sky Tower z jednym zdjęciem: szklana wieża górująca nad panoramą Wrocławia, najlepiej widoczna z drugiego brzegu Odry albo z okna pociągu. Tymczasem sama bryła to dopiero początek historii. W środku kryje się coś w rodzaju pionowego miasta — taras widokowy, galeria handlowa, gastronomia, biura, apartamenty i strefa rozrywki, wszystko poukładane na kilkudziesięciu poziomach. Jeśli planujesz wizytę i zastanawiasz się, czy warto wejść do środka, czy wystarczy zdjęcie z zewnątrz, ten przewodnik rozkłada kompleks na czynniki pierwsze.
Sky Tower w liczbach — wieża, żagiel i podest
Sky Tower nie jest pojedynczym budynkiem, tylko zespołem trzech połączonych części. Najwyższa to wieża licząca 51 kondygnacji i sięgająca 212 metrów, przy czym sam dach kończy się na wysokości 205,82 metra. Obok stoi niższy „żagiel” o 19 piętrach, a całość spina podest, czyli galeria handlowa u podstawy kompleksu. Taka konstrukcja sprawia, że Sky Tower pełni naraz funkcję mieszkalną, biurową, handlową i rozrywkową.
Warto wiedzieć, że pierwotny projekt zakładał jeszcze więcej. Wieża miała mieć 258 metrów i 56 pięter, ostatecznie zredukowano ją do dzisiejszych wymiarów. Mimo to do dziś pozostaje najwyższym budynkiem Dolnego Śląska i jednym z najwyższych w Polsce. Budowę rozpoczęto w grudniu 2007 roku, a galerię handlową u podnóża otwarto dla zwiedzających 24 maja 2012 roku.
Taras widokowy na 49. piętrze
To punkt, dla którego większość gości w ogóle tu przyjeżdża. Taras widokowy na wysokości kilkudziesięciu pięter daje panoramę całego Wrocławia — od Rynku i Ostrowa Tumskiego, przez zakola Odry z mostami, po obrzeża miasta sięgające w pogodne dni aż po Ślężę.
Kilka praktycznych uwag, które poprawiają wrażenia:
- Pora dnia ma znaczenie. Najefektowniej wygląda widok o zachodzie słońca, gdy miasto zaczyna się rozświetlać. To też najczęstsza godzina szczytu, więc warto być wcześniej.
- Pogoda decyduje o zasięgu. Przy dobrej widoczności panorama sięga daleko poza miasto; przy zachmurzeniu skraca się do najbliższych dzielnic. Mglisty dzień warto przesunąć na inny termin.
- Aparat lub telefon z dobrym zoomem. Z góry łatwo wyłapać charakterystyczne punkty — Halę Stulecia, stadion, wieże kościołów.
Rzeźba Salvadora Dalego przed wejściem
Zanim w ogóle przekroczysz próg kompleksu, mijasz dzieło, które łatwo przegapić w pośpiechu. Przed wejściem do galerii stoi „Profil czasu” Salvadora Dalego — surrealistyczna rzeźba z charakterystycznym motywem rozpływającego się zegara, znanym z obrazów hiszpańskiego artysty. Obiekt waży 1,3 tony i stanął w tym miejscu 24 kwietnia 2012 roku, tuż przed otwarciem galerii.
To jeden z tych detali, które odróżniają zwykłe centrum handlowe od miejsca z własnym charakterem. Dla miłośników sztuki sama rzeźba bywa powodem, żeby tu zajrzeć, nawet bez planów na zakupy czy taras.
Galeria, gastronomia i rozrywka
Podest u podstawy wieży to nie tylko sklepy. Galeria łączy handel z gastronomią i rozrywką, dzięki czemu w deszczowy dzień można tu spędzić kilka godzin bez wychodzenia na zewnątrz. Strefa restauracyjna obejmuje zarówno szybkie jedzenie, jak i pełnowymiarowe lokale, a w obrębie kompleksu działa kilka atrakcji, które wydłużają wizytę.
Na drugim piętrze warto zajrzeć do Sky Games — centrum rozrywki na 2. piętrze, które zajmuje ponad 2400 metrów kwadratowych i łączy kilka stref gier w jednym miejscu, od minigolfa z efektami świetlnymi po bilard i bar. To naturalny przystanek dla rodzin z dziećmi albo grup znajomych, które po zwiedzaniu tarasu szukają czegoś bardziej aktywnego niż kolejna kawiarnia. Połączenie zakupów, jedzenia i rozrywki pod jednym dachem sprawia, że Sky Tower bywa celem wizyty samym w sobie, a nie tylko punktem na trasie zwiedzania miasta.
Jak zaplanować wizytę
Sky Tower leży nieco poza ścisłym centrum, w okolicy ulic Powstańców Śląskich i Gwiaździstej, ale dojazd jest prosty z każdej części miasta — aktualne informacje o atrakcjach znajdziesz też na miejskim portalu turystycznym.
- Dojazd. Z Rynku to kilkanaście minut tramwajem albo krótka jazda autem. Pod kompleksem działa parking podziemny, więc nawet przyjazd własnym samochodem nie jest problemem.
- Kolejność zwiedzania. Najwygodniej zacząć od rzeźby Dalego przy wejściu, potem przejść przez galerię, zjeść coś na miejscu i zostawić taras widokowy na koniec — najlepiej pod wieczór, gdy miasto się rozświetla.
- Ile czasu zarezerwować. Na sam taras wystarczy godzina. Jeśli dołożysz posiłek, zakupy i strefę rozrywki, spokojnie robi się z tego pół dnia — idealny plan na pogodę, która nie sprzyja spacerom.
- Z dziećmi. Połączenie tarasu z widokiem i strefy gier działa najlepiej, gdy najpierw zaspokoi się ciekawość „jak wysoko jesteśmy”, a potem pozwoli się wyszaleć pod dachem.
Sky Tower to przykład budynku, który zaczyna się od efektownej sylwetki, a kończy na zaskakująco bogatym wnętrzu. Można potraktować go jako szybki przystanek na zdjęcie z tarasu albo jako całodniowy cel, w którym mieści się widok, sztuka, jedzenie i rozrywka. Wrocław ma wiele punktów obowiązkowych, ale ten akurat nagradza tych, którzy zdecydują się wejść głębiej niż tylko pod samą wieżę.
