45-letni mieszkaniec gminy Ostroróg miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i przewoził samochodem swojego 9-letniego syna. Wcześniej miał spowodować kolizję w Bytyniu i odjechać z miejsca zdarzenia. Kierowcę udało się zatrzymać dzięki szybkiej reakcji świadka.
Kolizja w Bytyniu. Świadek ruszył za kierowcą
Do zdarzenia doszło 23 sierpnia około godziny 15:15. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego w Bytyniu.
Według ustaleń policjantów kierujący Fordem S-MAX na skrzyżowaniu ulicy Bursztynowej z drogą krajową nr 92 spowodował kolizję, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.
Za samochodem jechał świadek, który przekazał policjantom informacje dotyczące pojazdu oraz kierunku, w którym oddalił się kierujący.
Policjanci zatrzymali Forda w Koźlu
Dyżurny skierował na miejsce policjantów z Pniew. Funkcjonariusze pojechali w kierunku Lipnicy. W miejscowości Koźle zauważyli poszukiwanego Forda S-MAX i przy użyciu sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych zatrzymali samochód do kontroli.
Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec gminy Ostroróg. Policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie.
W samochodzie znajdował się również 9-letni syn kierowcy.
45-latek trafił do policyjnego aresztu
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy.
45-latek usłyszał zarzuty związane z kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowaniem zdarzenia drogowego. Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Szamotułach, mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów.
9-letni chłopiec został przekazany pod opiekę mamy.
Policja podkreśla znaczenie reakcji świadka
W tym przypadku kluczowa była reakcja osoby, która widziała zdarzenie i przekazała funkcjonariuszom informacje pozwalające szybko odnaleźć samochód.
Policja apeluje, aby reagować w sytuacjach, gdy istnieje podejrzenie, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Jeżeli nietrzeźwa osoba już rozpoczęła jazdę, należy – bez narażania własnego bezpieczeństwa – zapamiętać pojazd, kierunek jego jazdy i, jeśli jest to możliwe, numer rejestracyjny, a następnie powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
