96 lat życia i ponad pół wieku pracy. Historia krawca z Pniew

Józef Chojnacki z Pniew świętował 96. urodziny

Józef Chojnacki jest najstarszym mężczyzną żyjącym w gminie Pniewy. 25 lutego obchodził 96. urodziny. Przez dekady był znany jako solidny i rzetelny krawiec. Mieszkańcy Pniew do dziś wspominają jego zakład przy ul. Mickiewicza.

Solidny, słowny i punktualny – tak opisują go klienci. Nawet wtedy, gdy w sklepach pojawiły się gotowe garnitury, wielu mieszkańców wybierało usługi miejscowego rzemieślnika. Jeśli potrzebny był garnitur na ślub lub inne ważne wydarzenie, kierunek był jeden – zakład Józefa Chojnackiego. Pracował także nocami, aby dotrzymać terminów i nie zawieść klientów.

Od Pakosławia do Pniew

Józef Chojnacki urodził się 25 lutego 1930 roku w Pakosławiu. Rok później jego rodzice przeprowadzili się do Konina w gminie Lwówek. Po odbyciu służby wojskowej zamieszkał w Pniewach. Było to 1 grudnia 1953 roku.

Początkowo pracował w spółdzielni krawieckiej. W tamtym czasie wynajmował mieszkanie przy ul. Hallera. 24 sierpnia 1956 roku otworzył własny, prywatny zakład krawiecki. Prowadził go przez 55 lat. Działalność zakończył 1 września 2011 roku, mając 81 lat.

Przez pierwsze trzy lata wynajmował lokal w budynku rodziny Szylfów, gdzie dziś mieści się sklep przy ul. Mickiewicza. Następnie przez ponad pół wieku pracował we własnym warsztacie przy ul. Mickiewicza 18. Szył garnitury, spodnie, marynarki i spódnice. Zawsze terminowo i zgodnie z oczekiwaniami klientów.

Rzemiosło, które wymagało siły

Pan Józef wspomina, że kilkadziesiąt lat temu wyprasowanie jednej marynarki zajmowało około półtorej godziny. Dziewięciokilogramowe żelazko należało podnieść około 120 razy. Wielu krawców z tamtych lat zmagało się z przepukliną.

Dziś 96-letni jubilat uważa się za człowieka spełnionego. Swój zawód wykonywał z pasją. Mimo sędziwego wieku pozostaje sprawny fizycznie i umysłowo. Przyznaje jednak, że piętnastokrotnie przechodził operacje. Najpoważniejsza odbyła się ponad rok temu, gdy przeszedł zawał serca.

Rodzina i pasje

Jubilat z sentymentem wspomina młodość. W każdą niedzielę jeździł rowerem do narzeczonej do Komorowa. Do dnia ślubu przejechał łącznie 1800 kilometrów. Z Marią zawarł związek małżeński 10 kwietnia 1957 roku. Małżonkowie przeżyli razem ponad 48 lat. Wychowali dwie córki i syna. Dziś jubilat ma sześcioro wnucząt i jedną prawnuczkę.

Samochód prowadził jeszcze w wieku 93 lat. Prace w ogrodzie wykonywał do 94. roku życia. Jeśli zdrowie pozwoli, planuje wrócić wiosną do drobnych prac ogrodowych. Latem chciałby wyjechać do domku letniskowego, aby odpocząć wśród przyrody.

Życzenia od władz gminy

W dniu 96. urodzin Józef Chojnacki przyjął życzenia od burmistrza Jarosława Szurki oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Justyny Chamczyk. – Całe życie chodziłem do urzędu, a teraz urząd przyszedł do mnie – żartował jubilat.

Fot. UMiG Pniewy
ŹródłoUMiG Pniewy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Może Cię zainteresować

Obserwuj Nas:

28,000FaniLubię
1,000ObserwującyObserwuj
1,130SubskrybującySubskrybuj

Nowe

Polecamy